Wokół narzędzi no-code – takich jak Webflow – krąży przekonanie, że budowane na nich strony nie najlepiej radzą sobie w Google i są trudne do wypozycjonowania. W poniższym tekście pokażemy, że to nie musi być prawda i że Webflow daje specjalistom SEO naprawdę wiele możliwości. Podpowiemy też, jak je wykorzystać – zapraszamy do lektury!
Dlaczego Webflow to dobra platforma pod SEO?
Optymalizacja stron budowanych na platformach no-code zawsze była trudnym tematem. Wix czy Squarespace od lat mają opinie systemów, które oferują – z jednej strony – świetne narzędzia do projektowania, ale z drugiej – utrudniają konfigurację witryny pod kątem wydajności i SEO.
Webflow zdecydowanie się wyróżnia na tym tle, ponieważ daje developerom o wiele większą kontrolę nad tym, co dzieje się w kodzie strony. Specjalista, która doskonale zna i środowisko platformy, i front-endowy stack HTML/CSS/JavaScript, będzie w stanie tu zrobić o wiele więcej dla optymalizacji witryny, niż np. na Wix. Poza tym Webflow:
- sam generuje czysty, semantyczny kod HTML5, który już na stracie jest dość dobrze zoptymalizowany;
- ma solidne podstawy techniczne do pozycjonowania out-of-the-box: automatycznie generuje mapy XML, zapewnia pełną kontrolę nad metadanymi, ma wbudowane narzędzia do minifikacji CSS i JavaScript, mocno wspiera responsywność stron.
Ale Webflow jest tylko narzędziem – wiele pracy specjalista SEO będzie musiał wykonać samemu.
Jak zoptymalizować stronę Webflow pod pozycjonowanie?
Omówmy więc krótko trzy ważne obszary do optymalizacji, o które warto zadbać w pierwszej kolejności na każdej stronie zbudowanej w Webflow (i nie tylko).
Zadbaj o metadane
Meta title i meta description to pierwsze, co użytkownik widzi na temat strony w wynikach wyszukiwania – w ustawieniach strony (Page settings) można je ustawić samemu… i zawsze polecamy z tej możliwości korzystać.

Źródło: university.webflow.com
Natomiast jeśli używasz wbudowanego CMSa platformy, na przykład do publikacji treści na blogu, Webflow oferuje opcję automatycznego generowania metadanych z pól kolekcji. Możesz na przykład ustawić, że meta title każdego artykułu będzie składał się z tytułu wpisu i nazwy Twojej firmy na końcu, a opis – z pierwszych 150 znaków treści. Co więcej, na platformie znajdziemy też… asystenta AI, który może wygenerować brakujące metadane – co bywa bardzo przydatne, jeśli strona składa się z setek różnych podstron.
Korzystaj z tagów semantycznych
Dla robotów indeksujących Google ważna jest nie tylko sama treść, ale też to, jak jest ona oznaczona w kodzie HTML. Jeśli czytelnie – łatwiej będzie im zrozumieć strukturę strony i odpowiednio zaindeksować. Do tego służą tzw. tagi semantyczne, takie jak <article>, <section>, <nav> czy <footer>.
Na szczęście, aby je ustawić, nie trzeba pisać ani jednej linijki kodu – wystarczy wybrać element, na przykład zdjęcie w artykule, a następnie w panelu Element settings wybrać odpowiednią, poprawnie go opisującą wartość pola Tag.
Zoptymalizuj obrazy
Największym obciążeniem dla praktycznie każdej strony są grafiki. A wydajność witryny ma ogromny wpływ na pozycjonowanie – Core Web Vitals są przecież jednym z ważniejszych czynników rankingowych. O czym trzeba pamiętać:
- Webflow automatycznie konwertuje wszystkie grafiki do formatu WebP, który waży mniej niż tradycyjne JPEG czy PNG, bez widocznych dla oka strat dla jakości. To najważniejsze, ale warto też włączyć (w panelu Image settings) lazy loading – czyli opcję, która sprawia, że obrazy renderują się dopiero wtedy, gdy użytkownik zacznie przewijać stronę w ich kierunku, co potrafi znacząco skrócić czas ładowania witryny.
- Każda grafika na stronie powinna mieć narzuconą z góry szerokość i wysokość (width oraz height); dzięki temu przeglądarka będzie wiedziała, ile miejsca zarezerwować na daną grafikę podczas renderowania interfejsu strony, przez co witryna nie powinna „przeskakiwać” w trakcie ładowania. To z kolei można zrobić w panelu Style.
- Dobrze, aby wszystkie grafiki (poza tymi „dekoracyjnymi”) miały ustawione opisy alt, które informują, co konkretnie znajduje się na danym obrazku i pomagają zarówno robotom Google, jak i m.in. osobom korzystającym z czytników ekranu. Alty można łatwo ustawić w panelu Element settings.
To oczywiście tylko podstawy. Jeśli pracujesz z Webflow od niedawna, polecamy również zajrzeć do panelu Audit – wbudowany w platformę model AI sam sprawdzi i podpowie, jakie elementy SEO na stronie jeszcze trzeba zoptymalizować, aby witryna była gotowa do walki o wysokie pozycje w SERPach.
swój potencjał z
polityką prywatności