Prowadzenie księgarni internetowej nie jest najlżejszym kawałkiem chleba. Poziom czytelnictwa nie jest w Polsce najwyższy, rynek jest w dużej mierze zdominowany przez kilku gigantów, a sporą jego część stanowi dystrybucja e–booków i audiobooków. Z drugiej strony, jeśli odnajdziesz się w swojej niszy – możesz liczyć na bardzo wiernych klientów! W dzisiejszym wpisie opowiemy o tym, jak walczyć z konkurencją prowadząc księgarnię internetową. Zapraszamy do lektury!
Jak promować księgarnię w sieci? Warto zacząć od social mediów…
Dziś chyba najlepszym narzędziem do budowy marki księgarni internetowej są właśnie social media. Promują się tam i wszystkie liczące się na rynku wydawnictwa, i sami autorzy (nie tylko ci piszący powieści dla młodzieży), a społeczności pokroju Bookstagrama czy BookToka stały się w ostatnich latach prawdziwym fenomenem. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w tym świecie pojawiła się także i Twoja księgarnia.
- Po pierwsze – skup się na własnych profilach. Książki są zaskakująco wdzięcznym tematem do tworzenia wokół nich angażujących postów. Mogą być to informacje o zbliżających się premierach czy spotkaniach autorskich, czytelnicze rekomendacje, literackie ciekawostki, a nawet… memy.
- Pomyśl też o współpracy z książkowymi influencerami – wysyłanie im książek do recenzji jest dziś chyba najpowszechniejszą formą promocji księgarni i wydawnictw w branży – oraz z samymi autorami, którzy coraz częściej też mają swoje własne „zaplecze” odbiorców w social mediach.
- Świetnym pomysłem będzie organizowanie wszelkiego rodzaju konkursów – to dość łatwy sposób, by zbudować zasięgi i zachęcić do interakcji z Twoją księgarnią. A jeśli uda się zaangażować do takiego wydarzenia influencerów lub autorów… tym bardziej!
… i od pozycjonowania!
Budowanie marki samej księgarni to jedno – innym wyzwaniem jest to, jak dotrzeć do osób, które już myślą o zakupie konkretnej książki, ale jeszcze nie wiedzą, skąd ją zamówić.
O tym, jak powinna wyglądać kompleksowa strategia SEO, możesz przeczytać więcej na naszej stronie i na blogu. Teraz skupmy się na tym, co w przypadku księgarni jest najważniejsze. A są to… książki.
Większość potencjalnych klientów nie wpisuje w Google fraz typu „księgarnia internetowa” – najczęściej szukają konkretnych tytułów i autorów; ewentualnie kategorii (typu „matematyka podręcznik do liceum”) lub gatunków („kryminały polskie”). Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, o co pytają czytelnicy przed zakupem – polecamy narzędzie Answer The Public.
Pozycjonowanie stron księgarni internetowych powinno się opierać właśnie na takich frazach – bo to one najczęściej prowadzą do zakupu. Pytanie, jakie wykorzystać do tego treści. Oczywistą odpowiedzią są same opisy produktów. Jeśli będą unikalne i ciekawe, a do tego nasycone odpowiednimi frazami – powinny jednocześnie wesprzeć działania SEO i być dobrym źródłem informacji dla klientów. Warto też pomyśleć nad prowadzeniem bloga. Akurat księgarni na pewno nigdy nie powinno zabraknąć na niego treści. Zapowiedzi książek, listy z rekomendacjami, dłuższe teksty poświęcone analizie konkretnych tytułów czy nawet wywiady z autorami – to tylko kilka pomysłów.
Działania SEO czasem dobrze jest wesprzeć płatnymi reklamami
Skuteczne pozycjonowanie zajmuje trochę czasu. Jeśli więc Twoja księgarnia potrzebuje szybkich wzrostów ruchu i konwersji, „doraźnym” rozwiązaniem może być inwestycja w reklamy Google Ads.
Polecamy przede wszystkim zainteresować się kampaniami produktowymi – czyli reklamami, które promują w wynikach sponsorowanych nie tyle samą stronę sklepu, co konkretną książkę – wraz z jej ceną, zdjęciem i liczbą gwiazdek, jakie średnio wystawiają Ci Twoi klienci. Ogromną zaletą takich reklam jest też to, że mogą być one bardzo precyzyjnie targetowane; nie tylko pod kluczowe zapytania, ale też pod lokalizację, wiek czy ogólne zainteresowania odbiorców.
Nie lekceważ mocy marketingu offline
Na koniec – pamiętaj, że nawet sklep internetowy może zyskać wiele na promocji offline. Pomyśl, czy Twoja księgarnia nie mogłaby objąć patronatu nad jakimś wydarzeniem literackim (np. spotkaniem autorskim) czy sama wziąć udział w targach książki. Nawet jeśli nie planujesz rozpocząć sprzedaży stacjonarnej – naprawdę warto, aby nazwa i logo Twojego sklepu pojawiała się w przestrzeni fizycznej. Tam łatwiej ją zapamiętać!