Chcesz wiedzieć, czym jest zjawisko Pogo Sticking? To sytuacja, w której użytkownik otwiera stronę internetową z pierwszego miejsca organicznych wyników wyszukiwania, po czym opuszcza ją, aby przejść na witrynę znajdującą się na drugim miejscu. Wówczas algorytm interpretuje pierwszy wynik jako niedopasowany do użytkownika i zaczyna obniżać jego pozycję na rzecz konkurencyjnych witryn o tej samej tematyce. Jeśli Twoja strona pada ofiarą Pogo Stickingu, z czasem możesz spodziewać się mniejszej widoczności.
Wpływ pogo sticking na SEO
Co wpływa na pozycję strony w organicznych wynikach wyszukiwania? Między innymi czas spędzony na stronie oraz współczynnik odrzuceń. Gdy użytkownik otwiera witrynę i szybko ją opuszcza, to znak dla Google, że domena nie została odpowiednio dopasowana do internauty, więc nie powinna wyświetlać się zbyt wysoko w wyszukiwarce. Bez dwóch zdań spadająca pozycja WWW może być efektem Pogo Stickingu.
Google robi wszystko, aby usatysfakcjonować użytkowników korzystających z wyszukiwarki. Dlatego algorytm jest regularnie aktualizowany. Wszystko wskazuje na to, że system wyszukiwarki ciągle będzie podążać w dosłownie tym samym kierunku – strony mają być przyjazne dla społeczności, a będą wysoko wyświetlać się w organicznych wynikach. Co rozumiemy poprzez wyrażenie „przyjazne dla społeczności”? To proste: witryny przede wszystkim muszą odpowiadać na pytania internautów. Jeśli strona będzie dopracowana, a content merytoryczny, masz sporą szansę zaistnieć w tak zwanej TOPce na konkretne słowa kluczowe. Wiesz już, co wpływa na pozycję strony – między innymi czas sesji i współczynnik odrzuceń – dlatego nie możesz pozwolić sobie na Pogo Sticking, jeśli poważnie myślisz o SEO.
Zrozum użytkownika?
Pozycjonowanie to nie tylko zwiększanie widoczności, ale także konwersji. Do SEO należy więc podejść w taki sposób, aby pozyskanego użytkownika usatysfakcjonować. Czego tak dokładnie potrzebuje internauta? Dlaczego właściwie znalazł się na Twojej stronie? To kluczowe pytania, dzięki którym unikniesz Pogo Stickingu oraz spadającej pozycji WWW.
Przedstawmy kilka przykładów, aby nieco lepiej zobrazować intencje społeczności korzystającej z wyszukiwarki oraz stron internetowych:
- Użytkownik przegląda artykuły blogowe, aby uzyskać odpowiedź na nurtujące pytanie. Taka osoba pragnie dowiedzieć się czegoś interesującego o danym temacie. Bardzo często internauta będzie rozpoczynać swoje pytanie od haseł: co to jest, czym jest, kiedy, jak, itp.
- Podstrona kategorii produktowej to miejsce, gdzie potencjalny klient dokonuje wyboru. Zwykle z góry zakłada się, że użytkownik jeszcze nie jest zdecydowany, więc chce zapoznać się z dostępnym asortymentem. Możesz przygotować opis kategorii, aby w kilku słowach przybliżyć charakterystykę produktów, na przykład ich zalety. Jeżeli odpowiednio zoptymalizujesz tę podstronę, to zwiększysz szansę na konwersję. Na dodatek internauta nie „ewakuuje się” do innego wyniku w Google, tylko skorzysta z Twojej oferty.
- Podstronę z produktem odwiedza użytkownik, który jest nakierowany na zakup. Nie utrudniaj tego procesu, a nie będziesz ofiarą Pogo Stickingu. Warto wybrać przejrzysty szablon sklepu, w którym wszystkie przyciski są widoczne. Nie zapomnij o opisie produktu. Nic tak dobrze nie działa na sprzedaż jak przemyślany content marketing.
Jak zapobiegać Pogo Sticking
Jeśli nurtuje Cię spadająca pozycja WWW lub obawiasz się, że w przyszłości staniesz się ofiarą tego zjawiska, warto wiedzieć, w jaki sposób nie narażać się na Pogo Sticking. Oto kilka sprawdzonych technik i porad.
Minimalizacja współczynnika odrzuceń
Zacznijmy od tego co wpływa na pozycję strony, czyli współczynnika odrzuceń. Im mniejszy, tym lepiej. To znak, że internauci są zainteresowani zawartością domeny. Jeśli prowadzisz blog, poradnik lub forum, zachęć społeczność do zapoznania się z witryną, a nie tylko pojedynczą podstroną, którą za moment opuszczą. Współczynnik odrzuceń jeszcze nie jest dowodem na Pogo Sticking, ale istnieje duża szansa na jego występowanie.
Twórz content merytoryczny i wyczerpujący
Staraj się przygotowywać treści merytoryczne. Pamiętaj, że użytkownik zadający konkretne pytanie liczy na konkretną odpowiedź. Wyczerp omawiany temat, a jeśli jest on złożony, udostępnij linki kierujące na inne podstrony, które dodatkowo omawiają dane zagadnienie.
Linkowanie wewnętrzne
Spadająca pozycja WWW może być zarówno efektem pogo Stickingu, jak i bardzo słabego linkowania wewnętrznego. Dostęp do zawartości strony powinien być bardzo prosty. Jeśli piszesz teksty (opisy, artykuły, cokolwiek), pamiętaj o dodaniu kilku odnośników do kluczowych podstron. Zrób to naturalnie, bez zbędnego spamowania. Prosty przykład: jeśli prowadzisz sklep z odzieżą damską, na blogu, w artykule „Jaką sukienkę na wesele wybrać” nie wspominaj tylko o stylizacjach i dodatkach, ale również podlinkuj produkty z Twojego asortymentu, aby potencjalna klientka mogła się z nimi zapoznać.
Pamiętaj o UX
A może strona jest niewygodna? Czy całość została poprawnie zoptymalizowana? Jak prezentuje się user experience? Jeśli na przywitanie użytkownik musi zamykać kilkanaście okienek, a witryna powoli ładuje swoją zawartość, to bardzo możliwe, że staniesz się ofiarą Pogo Stickingu. Postaraj się zapewnić internautom jak najlepsze doznania związane z przeglądania Twojej witryny.