Marketing

Marketing wirusowy — jak stworzyć viral?

6 min czytania
Marketing wirusowy

Pod hasłem „marketing wirusowy” kryje się wzmożone rozprzestrzenianie różnych materiałów reklamowych w internecie. Czasami dzieje się tak za sprawą przypadku, a innym razem odpowiada za to sprytnie przygotowana strategia firmy. W obu wariantach marketing wirusowy jest niezwykle wartościowy dla marki i może wypromować konkretny brand w świecie online. Tego rodzaju działania reklamowe zyskały na popularności przede wszystkim za sprawę mediów społecznościowych.

To przede wszystkim na takich portalach rozprzestrzeniają się różne posty, wpisy, artykuły czy filmy. Jak łatwo wywnioskować, za viral konkretnego materiału odpowiadają użytkownicy, którzy rozsyłają i udostępniają linki, a wiadomość rozpowszechnia się niczym wirus. jedna osoba przesyła coś interesującego swoim znajomym, a ci swoim przyjaciołom, i tak dalej, i tak dalej.

Przykłady doskonałych kampanii opartych na marketingu wirusowym w mediach społecznościowych

Jak zrobić marketing wirusowy? Czy to w ogóle możliwe? Dość suchej teorii! Przejdźmy do praktyki. Najpierw przyjrzymy się różnym przykładom viralu w sieci, a później poddamy te przypadki krótkiej analizie. Pozwolą one w pewnym stopniu odpowiedzieć na pytanie: jak zrobić marketing wirusowy w internecie?

Czysty przypadek – mBank i „ęśąćż”

Świetnym przykładem marketingu wirusowego jest mBank, który zupełnie przypadkiem stał się viralem w sieci. Co dokładnie mamy na myśli? Osoba testująca powiadomienia push wysłała do klientów trzy wiadomości. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie ich treść:

  • „ęśąćż”
  • “test wiadomości push”
  • ”Życzymy miłego dnia”

Internet oszalał momentalnie. Osoby z poczuciem humoru prześcigały się w tworzeniu memów i zabawnych obrazków, a wiele marek postanowiło skorzystać z real time marketingu, wspominając o wpadce mBanku w swoich mediach społecznościowych. Efekt był taki, że przez kilka dni w każdym zakątku internetu można było usłyszeć o słynnych wiadomościach testowych. To genialny przykład marketingu wirusowego, na dodatek viral przyszedł całkiem przypadkiem, nie będąc elementem strategii promocyjnej marki. Czy w inny sposób udałoby się uzyskać tak szybko i skutecznie zwiększenie zainteresowania grupy docelowej? Zapewne nie, była to więc świetna, darmowa forma promocji.

Marketing wirusowy

Efekt przerósł oczekiwania – Samsung i selfie aktorów

Czasami firmy zastanawiają się jak robić marketing wirusowy i chcą go dyskretnie stymulować. Bywa z tym różnie – niektórym się udaje, innym nie. Przywołując przykład Samsunga, mamy na myśli słynne selfie z rozdania nagród gali Amerykańskiej Akademii Filmowej. Podczas jej trwania grupa aktorów postanowiła zrobić zdjęcie telefonem marki Samsung. Było ono już wcześniej zaplanowane, a w kadrze znajdowały się takie osoby jak Angelina Jolie z Bradem Pittem, Kevin Spacey, czy Jennifer Lawrence. Sęk w tym, że każda osoba na fotografii wyglądała wręcz komicznie – internet nie mógł pozostawić wykonanego zdjęcia w spokoju i było ono rozsyłane masowo, przede wszystkim w mediach społecznościowych. Omawiana przez nas fotografia miała za zadanie promować nowy model smartfona od Samsunga. Film, na którym aktorzy wykonują słynne zdjęcie, umieszczono w serwisie YouTube (oficjalny kanał Oscars). Materiał wideo posiada ponad 16 milionów wyświetleń. Efekt przerósł oczekiwania, a case „Samsung prosto z czerwonego dywanu” to świetny przykład globalnego marketingu viralowego.

Zobacz  Jak zaprojektować profesjonalną stopkę mailową?

Ekstremalny skok – Red Bull i stratosfera

Nawet jeżeli nie interesujesz się sportami ekstremalnymi, istnieje duża szansa, że udało Ci się usłyszeć o słynnym skoku ze stratosfery – wiele osób określa to wydarzenie jako skok z kosmosu. Patronem całej akcji był Red Bull, od wielu lat wspierający różne dziedziny sportu, szczególnie te ekstremalne i nietypowe. Nagranie ze spadającym (i szczęśliwie lądującym) Felixem Baumgartnerem rozeszło się po internecie niczym świeże bułeczki prosto z piekarni. Oto przykład tego, jak robić skuteczny marketing wirusowy!

Jak stworzyć viral? Szczególny rodzaj marketingu

Przedstawione przykłady marketingu wirusowego udowadniają, że można stworzyć samodzielnie kampanię, która stanie się viralem w internecie, a czasami o popularności w sieci przesądza czysty przypadek. Jeżeli Ty także chcesz zastosować tego rodzaju strategię w swojej firmie, zastanów się, co może Cię skutecznie wyróżnić. Tworzenia virali niestety nie da się wymyśleć od tak. Marketing wirusowy istnieje tylko dlatego, że konkretny materiał (zdjęcie, film, wydarzenie) jest nieszablonowy i zapada w pamięć. Odbiorcy muszą poczuć wewnętrzną potrzebę podzielenia się tym ze społecznością.

Marketing wirusowy może być stymulowany poprzez kontrowersję. Pamiętaj, aby szczególnie uważać! Granica między kontrowersją a kryzysem wizerunkowym, jest bardzo cienka. Zadbaj także o jakość przekazu reklamowego. Filmy powinny być profesjonalne, a zdjęcia wyraźne. Użytkownicy cenią swój czas i nie będą zainteresowani niestarannie nagranym materiałem wideo. Kampania jest skuteczna wtedy, gdy wzbudza pozytywne emocje. Wykorzystując humor postaraj się dotrzeć ze swoim przekazem w sposób, który nie będzie obraźliwy czy krzywdzący.

Wykorzystaj real time marketing na swoją korzyść. Możesz podpiąć się pod inny viral, aby także z niego skorzystać. Kolejny raz możemy przytoczyć sytuację mBanku oraz powiadomienia „ęśąćż” – wiele marek odnosiło się do tej sytuacji, na przykład poprzez śmieszne memy (między innymi u marki ING Bank Śląski często pojawia się taka forma promocji online), a rozbawieni użytkownicy je udostępniali. W niektórych sytuacjach możesz nieco wspomóc działania marketingowe poprzez współpracę z influencerem. Jeżeli Twoja marka nie posiada silnej społeczności i jest po prostu mało popularna, promocja w social media przez osoby o pozytywnym statusie może być pomocna.

Zobacz  Badania marketingowe – jak i dlaczego przeprowadzać?

W jaki sposób wykorzystać viral do sprzedaży?

Marketing wirusowy w internecie możesz wykorzystać w taki sposób, aby wymiernie zwiększyć sprzedaż swoich produktów. Jak? Przede wszystkim powinieneś przekierować uwagę nowych odbiorców na produkt poprzez call to action (podoba Ci się? Wejdź i zobacz więcej) korzystając z takich narzędzi jak np. link przenoszący do produktu albo włączenie opcji zakupu na TikToku).

Kieruj też kampanie reklamowe (tzw. remarketing) do bazy użytkowników, którzy zainteresowali się Twoim viralem („widziałeś nasz film? Sprawdź nasze produkty”). Aby zachęcić ich do zakupu, zaoferuj im rabat na produkty lub gratisy. To pozwoli Ci też skontrolować, jak bardzo viralowe wideo lub grafika przełożyły się na Twój wymierny zysk.

Jeżeli chcesz zarobić na viralu, zwróć uwagę, aby marketing wirusowy był spójny z tożsamością Twojej marki. Możesz pokazać zabawnego mema lub ciekawy film i pozyskać ruch, którego jednak nie będziesz w stanie zagospodarować sprzedażowo (ruch nie będzie powiązany z Twoją grupą docelową). Komunikaty od razu kieruj do swojej grupy docelowej.

Co można zyskać dzięki viral marketing?

Marketing wirusowy jest tańszy niż organizacja tradycyjnej kampanii reklamowej. To użytkownicy internetu rozsyłają między sobą i publikują materiały. Nie płacisz za kliknięcie, możliwość dotarcia, czyli wyświetlenie, czy konwersję. Viral dzieje się bez Twojego udziału. Co więcej, cała akcja jest niezwykle szybka – czasami wystarczy kilkanaście minut lub kilka godzin, aby zyskać ogromną popularność. Z drugiej strony, duży viral uzyskują tylko nieliczni, którzy naprawdę trafią w gusta szerokiego grona odbiorców (celowo, jak Red Bull lub przypadkiem, jak mBank). Główny atut marketingu wirusowego to uzyskanie sporej popularności w stosunkowo krótkim czasie. Nagle Twoja marka przeskoczy „kilka poziomów” rozpoznawalności. Odpowiednio poprowadzona kampania może zwiększać świadomość marki wśród internautów, czy poszerzyć bazę klientów. Marketing wirusowy może również odpowiadać za promocję konkretnego produktu (co udowodnił Samsung). To, w jaki sposób wykorzystasz viral zależy tylko od Ciebie.

Marketing wirusowy

Jak działa marketing wirusowy? Wady i zalety reklamy wirusowej

Marketing wirusowy pozwala firmom lepiej sprzedawać swoje produkty, docierając do konsumentów, którzy zwykle nie byliby celem tradycyjnych kampanii marketingowych. Ten rozszerzony zasięg pozwala firmie wejść na nowe rynki i potencjalnie poszerzyć bazę klientów.

Zobacz  Wartość dla klienta – jak zachęcić do zakupu?

Kiedy są zrobione kreatywnie, firmy mogą wywoływać reakcje wirusowe. Na przykład Burger King wywołał szum, gdy opublikował zdjęcia swojego miesięcznego, spleśniałego Whoppera w odpowiedzi na twierdzenie McDonald’s, że ich hamburgery nie rozkładają się. Burger King zapewnia, że ​​używa tylko świeżych składników i nie zawiera konserwantów, co powinno zapewnić lepsze i zdrowsze rezultaty dla swoich klientów. Jego nieatrakcyjnie wyglądający burger był widocznym dowodem tego twierdzenia.

Koszty marketingu wirusowego to ułamek tradycyjnych kampanii reklamowych. A reklama jest zasadniczo bezpłatna, gdy konsumenci w sposób zaraźliwy dzielą się z innymi swoimi pozytywnymi doświadczeniami z produktami i usługami firmy.

Pisząc o tym, jak robić marketing wirusowy warto również wspomnieć o zagrożeniach. Szczególnie powinny obawiać się marki, które zajmują się promocją mało wiarygodnych produktów oraz usług. Niestety, ale oszukani internauci potrafią jasno pokazać swoje niezadowolenie na wiele sposobów. W efekcie marketing wirusowy może mieć negatywny aspekt. Użytkownicy, zamiast pozytywnie mówić o Twojej marce, będą ją krytykować i zniechęcą potencjalnych klientów do skorzystania z oferty. Również to, że kampania viralowa dzieje się bez Twojego udziału, może być problematyczne. Nie wiesz bowiem, czy główny przekaz nie zostanie wykorzystany w negatywny sposób, co w efekcie nie obróci się przeciwko firmie.

Słowem podsumowania – marketing wirusowy to genialny sposób na promocję w internecie. Tego rodzaju kampania może być niedroga i skuteczna, ale trzeba włożyć wiele wysiłku w jej odpowiednie zaplanowanie. Tylko nielicznym udaje się osiągnąć viral i ogromną popularność w sieci. Efekty marketingu wirusowego są długoterminowe – internauci pamiętają o spontanicznych oraz nieszablonowych sytuacjach. Z drugiej jednak strony są uczuleni na oszustwo i szczerze wyrażają swoją opinię, bez żadnych zahamowań. Czy marketing wirusowy może być wykorzystywany w każdej firmie? Oczywiście, że tak. Należy jednak dokładnie przeanalizować każdy pomysł, aby kampania nie skończyła się fiaskiem.

tło banera
Genialne firmy mnożą
swój potencjał z
Ocena Clutch
5.0
Ocena Google
4.8
tło banera
Bądź widoczny w Google i wyszukiwarkach przyszłości (ChatGPT, Gemini, Perplexity i inne)
Zostaw adres e-mail — porozmawiamy o widoczności Twojej strony w AI.
Dane przetwarzamy w celu kontaktu, zgodnie z naszą
polityką prywatności
Marcin Stypuła
Marcin Lewicki
Marcin Lewicki Copywriter
Doświadczony dziennikarz, copywriter i przedsiębiorca, który działa w branży od blisko dekady. Specjalizuje się w treściach dotyczących marketingu, SEO, e-commerce i nowoczesnych technologii. W pisaniu kluczowe są dla niego styl, spójność, poprawność językowa i rzetelność danych. Po pracy nadal żyje pasją – jako dziennikarz śledzi sport, a wolne chwile spędza przy swoim zabytkowym samochodzie.

Udostępnij

Oceń tekst

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 1

Brak głosów - oceń jako pierwszy!

Zapytaj o ofertę SEO
Dołącz do newslettera
Powiązane artykuły Najnowsze Popularne

Zbuduj Twój potencjał SEO

Skonsultuj z nami Twoją sytuację w wyszukiwarce. Porozmawiajmy o Twoich celach i możliwościach współpracy