Dług technologiczny (technological debt) - definicja i przyczyny powstawania

5 min czytania

Szybko nie zawsze znaczy dobrze. Wykorzystywanie nieoptymalnych rozwiązań przy tworzeniu oprogramowania, budowaniu strony internetowej lub wykonywaniu innych projektów wiąże się z ryzykiem wystąpienia błędów – także w późniejszym okresie. Krótkoterminowe rozwiązania są dobre, ale tylko na krótko. Na dłuższą metę zwiększają ryzyko awarii i destabilizują funkcjonowanie firmy. Takie ryzyko oznacza dług technologiczny. Poznaj dług technologiczny, jego wpływ na działanie firmy i sposoby na uniknięcie problemów – nawet pod presją czasu.

Niekiedy stosuje się rozwiązania doraźne, które funkcjonują w krótkim terminie. Wydaje się, że postawiona bez fundamentów strona internetowa działa, a aplikacja do sprzedaży wykonuje swoje zadania. To jednak tylko pozory. Po pewnym czasie (np. w razie zwiększenia liczby klientów) ujawni się negatywne zjawisko znane jako dług technologiczny.

Czym jest dług technologiczny?

Czym w ogóle jest dług technologiczny? To pojęcie zapożyczone z ekonomii. Tzw. technical debt oznacza przyszłe koszty (zarówno finansowe, wizerunkowe, jak i funkcjonalne) wynikające z dokonania wyboru szybkich, doraźnych, tymczasowych i mało optymalnych rozwiązań w oprogramowaniu lub budowaniu oprogramowania, zamiast wyboru najlepszych opcji – z technologicznego i długofalowego punktu widzenia.

W praktyce można przedstawić to w następujący sposób. Wyobraź sobie firmę, która chce wypracować przewagę konkurencyjną nad resztą stawki. Przy projektowaniu strony internetowej używa doraźnych, szybkich i tańszych rozwiązań, aby wypuścić produkt na rynek.

Skutki długu technologicznego objawią się w momencie zwiększonego ryzyka awarii np. w momencie w którym na stronie pojawi się większa liczba kupujących, konieczne będzie obsługiwanie zwrotów, albo dużego zamówienia. W takiej sytuacji strona może odmówić posłuszeństwa, a i tak w dłuższej perspektywie konieczne będzie zastosowanie sprawdzonych rozwiązań w zarządzaniu projektami IT.

Rodzaje długu technologicznego

Występują różne rodzaje zaciągniętego długu technologicznego. Wszystko zależy od przyczyny powstania, albo obszaru, którego dotyczy. Można podzielić dług ze względu na intencję, a także obszar systemów informatycznych, których dotyczy.

Podział ze względu na intencję.

  • Dług celowy – zwany też długiem rozważnym. To efekt świadomego podejścia biznesowego, aby wypuścić produkt na rynek szybciej, kosztem jakości. Jak wskazaliśmy wyżej, najczęściej wynika z chęci wyprzedzenia konkurencji. Dług celowy zakłada późniejszą „spłatę”.
  • Dług niezamierzony – dług nieuświadomiony wynika z błędów, które popełnia zespół programistyczny. Najczęściej to efekt braku testów, doświadczenia lub wdrożenia złych praktyk. Narasta, chociaż nikt nie zdaje sobie sprawy, że będzie trzeba go spłacić.

Podział ze względu na obszar systemu

  • Dług architektoniczny – to błędy projekt struktury systemu, utrudniający rozwój. Do jego najczęstszych objawów zalicza się np. brak możliwości wdrożenia nowych funkcji.
  • Dług w kodowaniu – niedbałe przygotowanie fundamentów programowania, nadmierne wykorzystanie AI, powielanie kodu (duplikacja etc.).
  • Dług testowy – oznacza brak testów na etapie projektowania oprogramowania, wydłużając wdrożenie właściwych, gotowych do użytku wersji oprogramowania.
  • Dług na infrastrukturze – oznacza korzystanie z przestarzałych systemów, serwerów, braku automatyzacji, starych baz danych czy np. braku korzystania z możliwości sztucznej inteligencji.

Najczęstsze przyczyny powstawania długu technologicznego

Zespoły deweloperskie, zajmujące się pozycjonowaniem lub (niekiedy) marketingiem z powodu ograniczonych zasobów ludzkich i czasowych niekiedy decydują się świadomie na „zaciągnięcie” długu technologicznego lub ten „zaciąga” się sam przez nieprawidłowe ustalanie priorytetów lub spadek wydajności pracy. Jakie są inne, najczęstsze przyczyny powstawania długu technologicznego?

Czas i presja wyniku

W niektórych przypadkach zespoły „zaciągają” dług technologiczny ze względu na świadome zarządzanie. To niekiedy chodzenie na skróty, aby dotrzymać rygorystycznych terminów zamówień lub wyprzedzenia konkurencji. Czy takie świadome działanie to skuteczne zarządzanie zespołem i projektem? Świadome decyzje polegające na „zaciągnięciu” długu technologicznego przełożą się na konsekwencje w postaci zwiększonych kosztów utrzymania projektu w późniejszym terminie.

Niekompletna dokumentacja

Niekiedy dług technologiczny jest konsekwencją zaniechań i błędów w trakcie poprzednich etapów prac i może pojawić się np. w momencie wdrażania nowych technologii. Brak dokumentacji taki jak zaniechanie tworzenia instrukcji, przygotowania dokumentacji programowej i informacji na temat nowych wymagań sprawia problem całej organizacji i może mieć wpływ na dalszy rozwój aplikacji lub strony internetowej.

Używanie przestarzałych technologii branży IT

Wykorzystywanie starych baz danych, bibliotek, systemów lub serwerów (czy np. budowanie projektu na przestarzałych komendach) może w skrajnych przypadkach doprowadzić nawet do wyłączenia aplikacji. Z tego względu należy od początku dbać o jakość kodu i nie omijać tego elementu, aby zaoszczędzić czas.

Negatywne konsekwencje długu technologicznego

Dług technologiczny ma głównie negatywne skutki. To poważny problem w długofalowym znaczeniu, gdzie wymagane będą już kompleksowe, a nie szybkie poprawki, a presja czasowa może obniżyć morale zespołu. W skrajnym przypadku dług technologiczny może znacznie obniżyć jakość oprogramowania, ujawnić sporą liczbę luk bezpieczeństwa lub negatywnie wpływać na inne aspekty pracy projektu IT.

  • Spadek wydajności – zamiast rozwijać inny projekt, środowisko IT skupi się na łataniu błędów, które ujawniają się podczas działania aplikacji
  • Wysokie koszty – dług technologiczny generuje koszty, bo podjęcie się ratowania zaniedbanego systemu wymaga finansowania działań naprawczych
  • Ryzyko awarii – stary kod lub brak fundamentów projektu sprawiają, że ten jest podatny na błędy, ataki, niespodziewane problemy techniczne.

Czy istnieją pozytywne strony długu technologicznego?

A czy istnieją pozytywne skutki długu technologicznego? Jeżeli potrafisz zarządzać długiem technologicznym, wiesz kiedy przyspieszyć z rozwojem oprogramowania, możesz zrezygnować np. z etapu automatycznych testów, aby przeprowadzić je, gdy aplikacja jest dostępna.

Wśród pozytywnych stron długu możemy wymienić np. szybki czas wdrożenia aplikacji, optymalizację kosztów początkowych (istotne dla start-upów), wspomniana przewaga konkurencyjna, elastyczność projektu (możesz rozwijać bo później, wraz z kierunkiem ewolucji rynku) i testowanie już na „żywym organizmie”, czyli pierwszych użytkownikach.

W jaki sposób uniknąć długu technologicznego i jego skutków, wdrażając nowe funkcje?

W jaki sposób unikać błędów działania systemu w projektach, które chcesz przygotować, zapewnić stabilne działania aplikacji w przyszłości, a jednocześnie przyspieszyć pracę i spełnić np. kryteria czasowe dotyczące oddania aplikacji? Istnieje na to kilka sposobów.

Regularne audyty

Przeprowadzaj regularne kontrole działań systemu na każdym etapie wdrożenia. Możesz wytyczyć do tego konkretną osobę lub cały zespół. Dobrym sposobem jest krzyżowe kontrolowanie działania aplikacji lub np. strony internetowej (czyli zespół A sprawdza element wykonany przez zespół B i odwrotnie)

Refaktoryzacja kodu

Cyklicznie poprawiaj i porządkuj napisany wcześniej kod lub inne składowe projektu. Regularne przeglądy umożliwiają wyłapanie błędu na etapie wdrożenia, ograniczając ryzyko wpadki np. w momencie funkcjonowania aplikacji.

Automatyzacja testów

Testy, które automatycznie wykrywają błędy są szybkie, a jednocześnie chronią projekt przed błędami wtórnymi oraz tymi, które mogą pojawić się przy kolejnych zmianach.

Wizualizacja realizacji zadań

Możesz też uwzględnić „spłatę długu technologicznego” jako element wykonania projektu i normalne zadanie w harmonogramie prac zespołu.

Jak widzisz, technological debt to część niektórych działań np. w branży IT, który wiąże się z określonymi konsekwencjami długu technologicznego. Możesz je sukcesywnie spłacać, czekać ze spłatą do ostatniego momentu lub działać tak, aby „zaciągnięcie” zadłużenia w projekcie w ogóle nie było konieczne.

tło banera
Genialne firmy mnożą
swój potencjał z
Ocena Clutch
5.0
Ocena Google
4.8
tło banera
Bądź widoczny w Google i wyszukiwarkach przyszłości (ChatGPT, Gemini, Perplexity i inne)
Zostaw adres e-mail — porozmawiamy o widoczności Twojej strony w AI.
Dane przetwarzamy w celu kontaktu, zgodnie z naszą
polityką prywatności
Marcin Stypuła
Marcin Lewicki
Marcin Lewicki Copywriter
Doświadczony dziennikarz, copywriter i przedsiębiorca, który działa w branży od blisko dekady. Specjalizuje się w treściach dotyczących marketingu, SEO, e-commerce i nowoczesnych technologii. W pisaniu kluczowe są dla niego styl, spójność, poprawność językowa i rzetelność danych. Po pracy nadal żyje pasją – jako dziennikarz śledzi sport, a wolne chwile spędza przy swoim zabytkowym samochodzie.

Udostępnij

Oceń tekst

Średnia ocen 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak głosów - oceń jako pierwszy!

Zapytaj o ofertę SEO
Dołącz do newslettera
Powiązane artykuły Najnowsze Popularne

Zbuduj Twój potencjał SEO

Skonsultuj z nami Twoją sytuację w wyszukiwarce. Porozmawiajmy o Twoich celach i możliwościach współpracy